Wynająć czy kupić mieszkanie na kredyt – praktyczny poradnik

post-img

Cyfr nie oszukasz

Patrząc prawdzie w oczy za wynajem nawet niewielkiego mieszkanka w większości największych polskich miast należy liczyć się z kwotą rzędu 1600 zł w ujęciu miesięcznym!
Trzeba sobie powiedzieć więcej - za tą cenę w stolicy naszego kraju będzie nam niezmiernie trudno wynająć funkcjonalną kawalerkę – być może co najwyżej dwa pokoje na obrzeżach, czyli w dość odległych dzielnicach. Za taką kwotę przykładowo na Pomorzu Zachodnim lub Górnym Śląsku w tych samym pieniądzach znaleźć można nawet trzypokojowe wygodne mieszkanie niedaleko od centrum.

Poniżej średnie wywoławcze ceny wynajmu jedno- i dwupokojowych mieszkań z najpopularniejszych serwisów ogłoszeniowych według stanu na grudzień 2017 r.:

· Warszawa 1700-2400 zł
· Gdańsk 1650-1950 zł
· Katowice 1350-1650 zł
· Poznań 1300-1700 zł
· Kraków 1800-2300 zł
· Wrocław 1650-2150 zł

Nie tylko cena czyni cuda?

Jeśli planujemy wynajmować mieszkanie najistotniejszym problemem jest kwestia tego skąd znaleźć odpowiednie lokum, które przypadnie nam do gustu a jednocześnie nie splądruje budżetu. Zawsze trzeba zadbać o dobrą umowę ze spisanymi wszystkimi ustaleniami – pozwoli nam na lepszy i spokojniejszy sen a nie rozmyślanie kiedy nas „wyproszą”...

Jeśli nie wynajem to co?

Nieco inaczej przedstawia się sytuacja, gdy weźmiemy pod uwagę sfinansowanie zakupu nieruchomości przy pomocy kredytu hipotecznego. Musimy się wówczas legitymować stałym dochodem, a także dysponować odpowiednim wkładem własnym – aktualnie na poziomie nie mniejszym niż 15-20%. Zakładając, że interesuje nas niewielki trzeba liczyć się w z wydatkiem nawet 200 000 zł. Kredyt bankowy z 30-letnim okresem spłaty da ratę miesięczną w wysokości co najmniej 1000 zł miesięcznie. A co z czynszem, mediami, ubezpieczeniem itd.? Przejdźmy jednak do obliczeń…

Poniżej średnie wywoławcze ceny sprzedaży jedno- i dwupokojowych mieszkań z najpopularniejszych serwisów ogłoszeniowych według stanu na grudzień 2017 r.:

· Warszawa 220 – 330 tysięcy zł
· Gdańsk 190- 260 tysięcy zł
· Katowice 160 - 195 tysięcy zł
· Poznań 190- 220 tysięcy zł
· Kraków 195-230 tysięcy zł
· Wrocław 185-270 tysięcy zł

Pomożecie?

Zakładając 5-letni cykl studiów wówczas za wynajęcie mieszkania zapłacimy sumarycznie kwotę nawet blisko 150 000 zł! W tym samym okresie, jeśli udałoby nam się namówić najbliższych na wspólny kredyt mieszkaniowy spłaconych mielibyśmy za ten okres nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych kapitału Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że w takim wypadku jesteśmy u siebie, a zakupione lokum można podnająć albo i sprzedać nierzadko z zyskiem! Takich możliwości nie daje opcja wynajmu – oczywiście ważna jest w niej wolność wyboru, brak przywiązania do jednego miejsca, możliwość elastycznego reagowania na wypadek zmiany pracy lub powiększenia się rodziny.

Ciasny, ale własny kąt

Istotnie wyższe koszty związane z zakupem nieruchomości finansowanym z kredytu, a ponadto konieczność opłacania opłat administracyjnych takich jak notariusz czy polisy ubezpieczeniowe na pierwszy rzut mogą zniechęcać do takiego właśnie wyboru, jednak fakt, że będziemy pod własnym dachem powinien przekonać nawet najbardziej konserwatywnych i ostrożnościowych. Inny wydaje się być również start w dorosłość z perspektywy osoby z własnym mieszkaniem a inne osoby, która lokal wynajmuje i w każdej niemal chwili może spodziewać się żądania wyprowadzki… Wybór w takiej sytuacji nie jest oczywisty, każda z propozycji wydaje się mieć szereg plusów, są też i minusy o których nie wolno zapominać. A najlepiej od czasu do czas poza usilnym studiowaniem wysłać los w lotto i liczyć na to, że właśnie do nas los się uśmiechnie… Wtedy najdogodniejszy lokal kupimy bez wsparcia zewnętrznego i to byłaby wówczas najlepsza z możliwych do zrealizowania opcji – poza tą równie oczywistą jak solidne przepracowanie okresu studiów, co pozwoli na znalezienie lepszego zatrudnienia w przyszłości, czego wszystkim serdecznie życzymy!