Jak zarobić, żeby się nie narobić, czyli programy rekomendacyjne

post-img

Faktycznie można zarobić?

Jeśli jesteśmy przekonani do atrakcyjności wybranych produktów lub usług finansowych, poza zwykłym ich poleceniem możemy zamienić je również na wymierne korzyści finansowe. Nasze zaangażowanie w wybrane działania na pewno będą też silnie skorygowane z tym, ile w zamian i za co można zarobić. 
Niemal nic nie stoi na drodze do wielkich pieniędzy. Tylko od nas samych zależy jak bardzo będziemy się angażowali w nowe źródło dochodów oraz ile w ten sposób będziemy zarabiali. Oczywiście premię zyskamy nie za samo wysłanie rekomendacji – należy również spełnić określone wymagania czyli np. w przypadku karty aktywować ją wykonując określoną operację.

Nawet kilka tysięcy złotych za skuteczne polecenie!

Oczywiście najciekawsze przy materiałach dotyczących możliwości dodatkowego zarobku na produktach finansowych jest to ile można na nich zarobić. Najkorzystniejsze stawki proponowane są bowiem za:
•    kredyt hipoteczny ok.0,5-1% kwoty kredytu 
•    kartę kredytową lub konto bankowe – od 50 aż do 300 zł!
Zdobycie ponadprzeciętnie wysokiego wynagrodzenia na poziomie wyższym od średniej krajowej nie jest więc specjalnym wyczynem dla kogoś kto będzie skutecznym na tym polu działania…

Sky is the limit

Czytając powyższe zapewne nasuwa się nam pytanie, czy występują ograniczenia dotyczące maksymalnej kwoty, którą można w ten sposób uzyskać. Otóż nie: tylko od nas samych zależy ile zarobimy! To może być nawet kilka (-naście) tysięcy złotych miesięcznie. Oczywiście od łącznego przychodu z tego tytułu, na koniec roku podatkowego zobowiązani będziemy do samodzielnego odprowadzenia podatku. Jeśli zatem jesteśmy na tyle opiniotwórczy dla grona znajomych albo osób z najbliższego otoczenia (chociaż nie tylko, bo przecież działania prowadzone są w Internecie – przez dedykowane strony a nawet profile na portalach społecznościowych) wówczas możemy rzeczywiście szybko i bezstresowe zacząć zarabiać ogromne pieniądze!